Twórcy Ubuntu przygotowują się do premiery Gutsy Gibbon Premiera Ubuntu 7.10 Gutsy Gibbon zbliża się dużymi krokami. Twórcy projektu rozpoczęli już zbieranie zamówień... >>
PrzegladPrasy / "Dziennik" Krauze ratował Leppera, by nie stracić milionów
p "Dziennik" - Krauze ratował Leppera, by nie stracić milionów Powodem przecieku o akcji CBA w resorcie rolnictwa mógł być debiut giełdowy Petrolinvestu, najważniejszego przedsięwzięcia Ryszarda Krauzego - ujawnia "Dziennik". Gazeta wyjaśnia, że widok zakutego w kajdanki Andrzeja Leppera wywołałby gigantyczny kryzys rządowy, a giełda kryzysów nie lubi. Dlatego - jak pisze "Dziennik" - Krauze mógł ostrzec szefa Samoobrony o akcji w ministerstwie rolnictwa. Gazeta ujawnia, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego bada tę wersję wydarzeń, ale nie tylko. Od miesięcy dokładnie prześwietla także inwestycje Krauzego w kazachską ropę. "Dziennik" donosi, że podejrzenie, iż Krauze ostrzegł Andrzeja Leppera, to tylko mały epizod wielkiej gry. Dodaje, że biznesmen znalazł się na celowniku służb już pewien czas temu - gdy pod koniec zeszłego roku zainwestował w strategiczny, ale ryzykowny biznes. Krauze kupił koncesję na poszukiwanie ropy w Rosji i Kazachstanie. Funkcjonariusze ABW natychmiast zaczęli sprawdzać papiery Petrolinvestu - naftowej firmy Krauzego. Gazeta pisze, że biznesmen z kolei szybko zorientował się, że służby za nim chodzą. Więcej o tym, dlaczego Ryszard Krauze miał uprzedzić Andrzeja Leppera o akcji ABW w resorcie rolnictwa - w "Dzienniku". "Dziennik"/IAR/kk
"Wszyscy biorą", "Ludzie, pieniądze wam się należą", "Anulujemy 5 proc. odsetek", "Pożyczamy na dowód osobisty", to hasła promocyjne naszych banków, które walczą o klientów na rynku kredytowym - czytamy w "Trybunie". Dziennik pisze, że Polacy więcej zarabiają, więc chętniej nadstawiają ucha na takie zachęty. W efekcie w ciągu tego roku na konsumpcję zaciągnęliśmy dodatkowo ponad 10 miliardów złotych pożyczek. Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance, w przekazanym gazecie komentarzu napisał: "To tworzy niebezpieczną sytuację dla nierozważnych kredytobiorców. Łatwiej będzie o kredyt gotówkowy, ale za jakiś czas może się okazać, że nie tak łatwo go spłacić". Trzeba bowiem liczyć, że mimo bankowej promocji, ceny kredytów będą rosły. Wszyscy analitycy nie mają wątpliwości, że Rada Polityki Pieniężnej w tym roku podniesie stopy procentowe po raz czwarty. Prawie pewne są też podwyżki w roku następnym. A wówczas może się okazać, że na spłatę rat w wielu budżetach rodzinnych zabraknie pieniędzy - czytamy w "Trybunie". Trybuna/jędras
? Dwadzieścia tysięcy złotych więcej zarobi w przyszłym roku polski pilot F-16. Szeregowy żołnierz zawodowy dostanie co najmniej 300 złotych więcej - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Ministerstwo Obrony Narodowej chce wyższymi zarobkami zatrzymać swoją kadrę lotniczą. Gazeta pisze, że spora część wojskowych wraz z nabyciem uprawnień emerytalnych wyjeżdża z kraju i zatrudnia się w prywatnych liniach lotniczych. Powód? Tam otrzymują wyższe pensje. Od nowego roku żołnierze Sił Powietrznych zarobią więcej. Przykładowo pilot myśliwców F-16, w stopniu kapitana z dziesięcioletnim stażem dostanie 500 złotych więcej - pisze "Rzeczpospolita". Ministerstwo Obrony Narodowej zmienia również zasady przyznawania dodatku specjalnego dla pilotów śmigłowców oraz mechaników. Więcej na temat podwyżek w polskiej armii w "Rzeczpospolitej". "Rzeczpospolita"/as/jędras
Żarty się skończyły. Telekomunikacja grozi klientom zalegającym z rachunkami Krajowym Rejestrem Długów. Jeśli nie spłacisz zobowiązań w ciągu trzech miesięcy, trafisz na czarną listę - czytamy w "Życiu Warszawy". Dziennik pisze, że Telekomunikacja Polska ma już dość abonentów ociągających się z regulowaniem należności. Od teraz zalegającym z rachunkami grozi wpisanie na listę dłużników. "Na listę będą wpisywane dane tych osób, które uporczywie odmawiają zapłaty za usługi i nie reagują na przypomnienia o upływie terminu płatności" - mówi Andrzej Kulik, rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów. Oprócz klientów zalegających z rachunkami, Telekomunikacja będzie też za pomocą groźby wpisania na listę dłużników dyscyplinować firmy, które są winne przedsiębiorstwu pieniądze. Umowa między TP SA a KRD została podpisana w sierpniu. Właśnie do klientów dłużników doszły pierwsze listy od KRD z wezwaniem do zapłaty. "Jeśli zapłacą, to w ciągu czternastu dni ich dane zostaną usunięte z rejestru" - zapewnia Adam Łącki, prezes zarządu KRD. Telekomunikacja zgłasza dłużników, których niespłacone należności wynoszą co najmniej 200 złotych i co najmniej 500 złotych w przypadku przedsiębiorców. Więcej na ten temat - w "Życiu Warszawy". Życie Warszawy/jędras
Gdańsk - Lotos i Orlen Prezes Lotosu Paweł Olechnowicz przyznał, że powstała koncepcja połączenia PKN Orlen z LOTOS-em, zgodnie...
Stadion X - lecia koniec handlu W niedziele upływa wyznaczony przez minister Elżbietę Jakubiak termin opuszczenia przez kupców korony stadionu dziesięciolecia....